"Pisanie było sposobem na ogarnięcie własnej głowy". Jakub Burdziński z debiutancką książką "Między Wersami"
- Hubert Graczyk

- 6 godzin temu
- 2 minut(y) czytania
Nie planował pisać książki, a tym bardziej jej wydawać. "Między Wersami" powstało z potrzeby poukładania własnych myśli w trudniejszym czasie. Debiutancka publikacja Jakuba Burdzińskiego z gminy Zagórów trafiła już na półki księgarni w całej Polsce. Z początkującym pisarzem porozmawialiśmy o jego twórczości, najnowszej książce i planach.
Jakub Burdziński pochodzi z gminy Strzałkowo. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Kościelcu, a obecnie studiuje na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu. Niedawno ukazała się jego debiutancka książka "Między Wersami". Jak sam podkreśla, nie była to jednak realizacja marzenia o pisaniu, a raczej efekt trudniejszego momentu w jego życiu. - Pisanie było sposobem na ogarnięcie własnej głowy - wyznał Jakub.
Początkowo nie planował wydania książki. Tekst powstawał w surowej formie, bliższej scenariuszowi niż powieści. - Dopiero w trakcie pisania pojawiła się myśl, że może warto to zamknąć w formie książki i zostawić po sobie coś namacalnego - powiedział autor. "Między Wersami" to opowieść skupiona na psychice głównego bohatera. - To historia o rozpadzie psychiki. Pokazuje moment, w którym człowiek zaczyna tracić kontrolę nad tym, co jest realne, a co nie. To bardziej proces niż klasyczna fabuła - zaznaczył.
Choć na początku pisaniu nie towarzyszyły konkretne inspiracje, z czasem pojawiły się pewne odniesienia do Dostojewskiego, czy Kafki. - Ale to raczej tło niż fundament - dodał. Praca nad książką trwała około dwóch lat. Największym wyzwaniem okazał się czas, zwłaszcza że autor w tym okresie pracował za granicą. - Rozwiązałem to konsekwencją, pisałem wtedy, kiedy miałem możliwość, nawet w małych fragmentach - wspominał.
Droga do wydania książki rozpoczęła się od wskazówki znajomego. Jakub trafił na informację o naborze autorów do wydawnictwa Novae Res. - Wysłałem im tekst, jeszcze w formie scenariusza. Po czasie dostałem odpowiedź, że są zainteresowani, jeśli przerobię to na powieść. I tak zaczęła się współpraca - mówił.
"Między Wersami" wyróżnia się nie tylko treścią, ale i warstwą wizualną. W książce znalazły się ilustracje jego autorstwa. Jakub ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Kościelcu, a obecnie studiuje na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu. - Finalne ilustracje powstały naturalnie, równolegle z tekstem. Od początku zakładałem, że jeśli książka będzie publikowana, to wyłącznie z moimi ilustracjami - oznajmił.
Choć przez większość życia bliższy był mu rysunek, dziś coraz większą rolę odgrywa pisanie. - Storytelling, budowanie napięcia i klimatu zaczęło mi po prostu naturalnie wychodzić - przyznał. Na co dzień rozwija się w kierunku grafiki projektowej, ale nie porzuca literatury. Pracuje już nad kolejną książką z serii "Między". - Stworzyłem świat, który ma spójne zasady i duży potencjał do dalszego rozwijania historii - zapowiedział.
Dla Jakuba Burdzińskiego najbliższa jest sztuka klasyczna i warsztatowa, renesans, barok, konkretne rzemiosło. - Bardziej cenię umiejętność niż sam koncept. Najbardziej liczy się dla mnie precyzja, warsztat i realna praca włożona w dzieło - powiedział.
Debiut młodego autora z gminy Zagórów pokazuje, że czasem z trudnych doświadczeń mogą powstać rzeczy wartościowe, nawet jeśli na początku nie było w tym żadnego planu.

Zdjęcie z archiwum prywatnego Jakuba Burdzińskiego







