top of page

Autopromocja

reklama-hubert-graczyk-echo-słupcy.gif

Reklama

reklama-strzałkowo-echo-słupcy.png
reklama-osk-turbo-echo-słupcy.gif

Tu rodzi się strażacka pasja. Dzieci i młodzież z Kowalewa Opactwa w akcji

Zamiast ekranów - hełmy, zamiast scrollowania - wspólne ćwiczenia i śmiech na zbiórkach. W Kowalewie Opactwie w gminie Słupca młodzi pokazują, że wolny czas można spędzać zupełnie inaczej. Tu liczy się współpraca, ruch i bycie razem, a przy okazji - nauka rzeczy, które mogą kiedyś uratować komuś życie. Dzieci i młodzież coraz chętniej zakładają strażackie mundury, a za ich zaangażowaniem stoi coś więcej niż chwilowa moda.


Wszystko zaczęło się od pasji, która dojrzewała przez lata. Zuzanna Jarońska, dziś opiekunka Dziecięcej i Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Kowalewie Opactwie, ze strażą związana jest od najmłodszych lat. Swoje pierwsze kroki stawiała w OSP Dobrosołowo. Po przeprowadzce zaproponowano jej prowadzenie MDP w Kowalewie Opactwie. - Z racji, że moje zamiłowanie do straży jest duże to się zgodziłam - wspominała z uśmiechem swoje początki. Na początku działalność skupiała się głównie wokół zawodów sportowo-pożarniczych. Powstała drużyna chłopięca i dziewczęca, która przygotowywała się do rywalizacji. Z czasem jednak Zuzanna postanowiła pójść o krok dalej. Uznała, że drużyna może być czymś więcej niż tylko treningami przed startami. Wprowadziła regularne spotkania przez cały rok: szkolenia, ćwiczenia, ale też wspólne zabawy i integrację. Z miesiąca na miesiąc do drużyny zaczęło dołączać coraz więcej młodzieży z całej okolicy.


Zaangażowanie młodych widać tu na każdym kroku. Podczas zbiórek nie brakuje energii, śmiechu, ale też pełnego skupienia, gdy przychodzi czas na ćwiczenia. Wśród członków są m.in. Ilona i Klaudia, które dziś trudno wyobrazić sobie poza drużyną. Do dołączenia zachęciła je właśnie Zuzanna, opowiadając o swoich doświadczeniach z czasów, gdy sama działała w MDP. - Mówiła, że jest super atmosfera i że naprawdę warto spróbować. I miała rację - przyznały zgodnie dziewczyny. Jak podkreślały, to właśnie klimat i ludzie najbardziej przyciągnęły je do drużyny. - Każdy się tu wspiera, można się pośmiać, ale też nauczyć wielu nowych rzeczy - dodały. Ilona i Klaudia biorą także udział w zawodach sportowo-pożarniczych, gdzie mogą sprawdzić swoje umiejętności w praktyce. Aby młodzież jeszcze mocniej mogła angażować się w życie jednostki, powołano zarząd MDP. To rozwiązanie daje młodym realny wpływ na to, co dzieje się w drużynie, a jednocześnie buduje w nich poczucie odpowiedzialności i sprawczości. Dzięki temu MDP w Kowalewie Opactwie to nie tylko miejsce spotkań, ale przestrzeń, w której młodzi uczą się współdecydowania i działania w grupie.


Działalność drużyny to także nauka odpowiedzialności za innych. Starsi członkowie MDP przekazują swoją wiedzę młodszym kolegom. To naturalny krok, zwłaszcza że od niedawna przy jednostce działa również Dziecięca Drużyna Pożarnicza. Jej powstanie nie było przypadkiem. Inspiracją okazała się kilkuletnia Zosia, która już od najmłodszych lat z ogromnym zainteresowaniem przyglądała się pracy strażaków. - Postanowiłam stworzyć miejsce dla dzieci, takich jak Zosia. Przedstawiłam ten pomysł zarządowi. Został on przyjęty - opowiadała Zuzanna. Dziś w DDP, obok Zosi, działają także Tymon i Iga. Najmłodsi nie kryją radości z udziału w zajęciach. - Najlepsze było, jak mogliśmy wskoczyć do basenu po zawodach! - mówił z uśmiechem Tymon. - Możemy się dużo nauczyć. Kiedyś ktoś może potrzebować pomocy - powiedziała Iga, która deklarowała, że w przyszłości chciałaby zostać strażaczką.



Za uśmiechami i zaangażowaniem najmłodszych stoją ich rodzice, którzy aktywnie wspierają działalność drużyny. To oni przywożą dzieci na zbiórki, kibicują podczas zawodów, ale też chętnie włączają się w organizację różnych inicjatyw - jako opiekunowie, czy pomagając w przygotowaniach do wydarzeń, takich jak wspólna Wigilia dla DDP i MDP. - To naprawdę świetna inicjatywa. Dzieci nie siedzą tylko w telefonach, tylko robią coś wartościowego - podkreślała pani Weronika. Podobnego zdania jest pani Magda, która zauważa, jak duże znaczenie ma to dla rozwoju najmłodszych. - Tu uczą się współpracy, odpowiedzialności, a przy okazji po prostu dobrze się bawią i spędzają czas z rówieśnikami - zaznaczyła. .Zauważyły, że takie zaangażowanie przekłada się nie tylko na nowe umiejętności, ale też na relacje i poczucie przynależności do wspólnoty.


Zuzanna podkreśliła, że nie byłoby to wszystko możliwe bez wsparcia innych druhów z OSP. - Zawsze mogę na nich liczyć. Kiedy nie mogę być na zbiórce, wiem, że jest ktoś, kto mnie zastąpi - mówiła. To właśnie ta współpraca sprawia, że działalność drużyny może rozwijać się tak dynamicznie. Młodzi strażacy świetnie odnajdują się także w mediach społecznościowych. Szczególną aktywność widać na TikToku, gdzie sami przygotowują krótkie filmiki pokazujące ich codzienność. - Ja tylko zatwierdzamy, cała reszta to ich pomysły - śmiała się Zuzanna. Nagrania cieszą się dużą popularnością i mają wiele wyświetleń. To właśnie dzięki internetowej aktywności udało się nawiązać kontakt z MDP Częstochowa Błeszno. Choć obie miejscowości dzieli spora odległość, drużyny wymieniają się doświadczeniami, pomysłami i wzajemnie inspirują. W planach jest już wyjazd integracyjny do Częstochowy. Przed drużyną kolejne ważne wydarzenia. Już w maju MDP w Kowalewie Opactwie otrzyma swój pierwszy proporzec.


W Kowalewie Opactwie widać wyraźnie, że wystarczy dobry pomysł i zaangażowanie, by młodzi ludzie chcieli działać razem. Zamiast spędzać czas przed ekranami, wybierają ruch, współpracę i wspólne przeżycia. Tu uczą się rzeczy, które zostaną z nimi na lata, nie tylko tych związanych ze strażą, ale też odpowiedzialności za innych. Patrząc na ich energię i uśmiechy, można być spokojnym o to, jak będzie wyglądać ich przyszłość.



 
 

Reklama

reklama-4f-echo-słupcy.jpg
bottom of page