top of page

Reklama

,,Dobrze układa mi się współpraca z urzędnikami i radnymi"

Od kilku tygodni Andrzej Grzeszczak sprawuje władzę w Słupcy. Wojewoda Wielkopolski powołał go do pełnienia funkcji burmistrza. Spotkaliśmy się z nim, aby porozmawiać o jego doświadczeniu w samorządzie, jak to się stało, że został powołany na obecne stanowisko, jak układa mu się współpraca z urzędnikami i radnymi, a także zapytaliśmy się go, czy będzie kandydował w przyszłorocznych wyborach samorządowych na najwyższe stanowisko w mieście.


Andrzej Grzeszczak w przeszłości pełnił już funkcje kierownicze. Przez 22 lat był dyrektorem szkół podstawowych: w Szetlewku (gmina Zagórów), a następnie w Szkole Podstawowej nr 15 im. Polskich Olimpijczyków w Koninie. - Już wtedy miałem bliski kontakt z lokalnym samorządem. W Koninie organizowałem nowo powstałą szkole. Wprowadziliśmy w niej wiele innowacji, m.in.: klasy integracyjne, klasy sportowe. Uczestniczyliśmy z uczniami jako kibice w Sydney, Atenach i Turynie. Poza tym realizowaliśmy wiele ciekawych programów – wspominał.


W 2006 roku uzyskał mandat radnego Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. - Uzyskałem wtedy najlepszy wynik ze wszystkich kandydatów – 12,5 tys. głosów. Wówczas rozpoczęła się moja bezpośrednia praca w samorządzie.. Zostałem przewodniczącym Komisji Edukacji i Nauki, mogłem tam wykorzystać doświadczenie, które zdobyłem jako dyrektor, ale też wiele się wtedy nauczyłem. W ramach tej komisji mieliśmy możliwość wyjazdów zagranicznych, gdzie mogliśmy zobaczyć jak wygląda edukacja w innych krajach, m.in.: w Anglii, Niemczech, czy Finlandii – powiedział.


Po kadencji w sejmiku przyszła pora na fotel Wójta Gminy Rzgów. Andrzej Grzeszczak tę funkcję sprawował w latach 2010-2014. - To odpowiedzialne stanowisko. Trzeba podejmować wiele decyzji, czasem trudnych. Trzeba szybko reagować, zaraz po rozpoczęciu pracy w urzędzie dotknęła gminę zimowa powódź. Co do działań podjętych w gminie Rzgów na uwagę zasługuje utworzenie nowych oddziałów przedszkolnych w czterech szkołach. Spotkało to się z dużym uznaniem ze strony rodziców. Tych doświadczeń w tamtym czasie było sporo. Realizowałem wiele inwestycji: renowacje dróg, wodociągów, kanalizacji, modernizacja stacji uzdatniania wody. W tym czasie powstał Gminny Klub Sportowy, Uniwersytet Trzeciego Wieku, grupa rowerowa, Młodzieżowa Rada Gminy. Pozyskałem kilka pojazdów dla jednostek OSP. Zorganizowaliśmy także festiwal historyczny ,,Wyprawa Rycerza Marcina ze Sławska”, który wyprowadził ze Sławska rodowitą chorągiew pod Grunwald. To on lokował miasto Piłę. Ciekawym wspomnieniem jest również współpraca z bliźniaczą gminą Rzgów koło Łodzi, a także nawiązanie współpracy z jedną z gmin w Mołdawii.


Ostatnie cztery lata pracował w Starostwie Powiatowym w Słupcy na stanowisku Kierownika Wydziału Spraw Społecznych. - Tutaj głównie zajmowałem się stowarzyszeniami, transportem publicznym, współpracą z przedsiębiorcami. Ostatnim zadaniem za jakie odpowiadałem była renowacja cmentarza w Łężcu.


Andrzej Grzeszczak uznał, że mając takie doświadczenie, zadeklaruje chęć pracy w Urzędzie Miejskim w Słupcy. - Przekazałem taką informację panu staroście Jackowi Bartkowiakowi. Następnie on przekazał Wojewodzie Wielkopolskiemu moje CV, na podstawie którego zostałem przez niego wyznaczony jako kandydat do pełnienia funkcji burmistrza. Ostatecznie premier Mateusz Morawiecki powołam mnie na to stanowisko– przekazał.


Od połowy listopada pracuje w urzędzie wiejskim i jak podkreśla, pracuje mu się bardzo dobrze. - Jest to intensywny czas. Mamy zakończenie roku. Trzeba planować już inwestycje na kolejny rok. Dobrze układa mi się współpraca z urzędnikami i radnymi. Skupiamy się na pracy merytorycznej. Zadań jest dużo, dlatego często się spotykamy i konsultujemy. Na biurku mam teraz sprawę związaną z użyczeniem od PKP dworca kolejowego, aby można go zmodernizować. Jest to ważna inwestycja, bo dworzec wraz z parkingowym zyska lepszy wygląd. Analizujemy również działki, na których może powstać nowy blok mieszkaniowy z programu Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. Rozważana jest lokalizacja na ulicy Mickiewicza lub w okolicy ulicy Wygonowej. Wysłuchuję także potrzeb mieszkańców, którzy piszą i dzwonią do urzędu. Np. niedawno otrzymałem informację, że jest niedostateczne oświetlenie uliczne. To efekt zeszłorocznych oszczędności, które nie wszyscy mieszkańcy akceptują. Jest szansa na poprawę tej sytuacji, ponieważ miasto otrzymało ponad milionowe dofinansowanie z programu Rozświetlamy Polskę. Nowe lampy ledowe w ilości 717 będą bardziej ekonomiczne, prze co będzie lepsze oświetlenie za mniejsze koszty. Reagujemy też na bieżące awarie, typu dziura na drodze, chodniku, czy zepsuty sprzęt na siłowni zewnętrznej.


Na koniec swojej pracy, chce przedstawić swoje spostrzeżenia dotyczące funkcjonowania miasta, które przyszły burmistrz i rada mogą wziąć pod uwagę. A co potem? Czy Andrzej Grzeszczak będzie kandydował na burmistrza Słupcy? - Na tę chwilę nie mam takich planów. To pytanie trzeba będzie ponownie zadać w styczniu lub lutym. Chciałbym nadal uczestniczyć w życiu samorządowym naszego powiatu– odpowiedział Andrzej Grzeszczak.

Zdjęcie z archiwum prywatnego Andrzeja Grzeszczaka

Comments


bottom of page