Zimowe dekoracje do domu - jak stworzyć przytulną atmosferę?
- Redakcja

- 5 sty
- 2 minut(y) czytania
Zima to czas, gdy dom staje się naszym azylem. Krótkie dni i chłodne wieczory sprawiają, że chętniej zostajemy w środku i szukamy ciepła oraz spokoju. Dobra wiadomość jest taka, że stworzenie przytulnej, zimowej atmosfery wcale nie wymaga dużych wydatków ani generalnego remontu. Czasem wystarczy kilka prostych zmian.
Gra światłem ma znaczenie
Zimą szczególnie doceniamy odpowiednie oświetlenie. Zamiast jednego mocnego światła sufitowego, warto postawić na kilka mniejszych źródeł: lampki stołowe, girlandy świetlne czy delikatne kinkiety. Ciepła barwa światła od razu sprawia, że wnętrze staje się bardziej domowe i spokojne. To prosty trik, który działa niemal w każdym pomieszczeniu.
Tekstylia, które otulają
Nie ma zimowej przytulności bez miękkich dodatków. Koce i narzuty rzucone na kanapę lub fotel zachęcają, by usiąść z herbatą i książką. Warto wybierać grubsze materiały, takie jak wełna, polar czy dzianina. Dopełnieniem całości mogą być poduszki w zimowych kolorach - beżach, szarościach lub głębokiej zieleni.
Zapach też buduje klimat
Zimą chętniej sięgamy po aromaty, które kojarzą się z ciepłem i spokojem. Świece zapachowe o nutach wanilii, cynamonu czy pomarańczy potrafią w kilka minut zmienić nastrój w domu. Dodatkowo migoczący płomień działa relaksująco i wprowadza miłą, wieczorną atmosferę.
Dekoracje z charakterem
Na zimowe wieczory świetnie sprawdzają się lampiony. Można postawić je na parapecie, komodzie albo przy wejściu do mieszkania. Nawet proste modele z metalu lub szkła dodają wnętrzu uroku. W środku wystarczy mała świeczka lub lampka LED.
Ciepło pod stopami
Choć często o nich zapominamy, dywany mają ogromny wpływ na odbiór wnętrza. Zimą szczególnie docenimy te miękkie i puszyste, które izolują od chłodnej podłogi. Dywan potrafi też optycznie „ocieplić” przestrzeń i połączyć wszystkie dekoracje w spójną całość.
Zimowe dekoracje nie muszą być skomplikowane. Liczy się klimat, wygoda i drobne detale, które sprawiają, że po powrocie do domu naprawdę chce się zostać w środku.

Artykuł sponsorowany











