top of page

Reklama

reklama-strzałkowo-echo-słupcy.png
reklama-agmacar-echo-słupcy.jpg
reklama-osk-turbo-echo-słupcy.gif
reklama-imprezowy-kadr-echo-słupcy.jpg

W Stanach Zjednoczonych odnaleziono rękopis z Lądu z XII wieku

W zbiorach bibliotecznych Uniwersytetu Yale w USA odnaleziono rękopis "Collectarium lądzkie", który został zrabowany przez Niemców w czasie II wojny światowej. Trafił on już do Polski.


Odnaleziony zabytek datowany jest na XII stulecie. Na przestrzeni dziejów wchodził w skład księgozbioru biblioteki cysterskiego opactwa w Lądzie, następnie biblioteki seminarium duchownego w Poznaniu, a także - czasowo, w ramach wypożyczenia - zbiorów Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. Przez wiele pokoleń korzystali z niego polscy duchowni oraz badacze. Najpóźniej od 1926 roku był przechowywany w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu, przy czym ostatnie informacje o obecności "Collectarium lądzkiego" w tamtejszych zasobach pochodzą z 1937 roku.


Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Poznania w 1939 roku zasoby Archiwum Archidiecezjalnego zostały zrabowane i rozproszone, podobnie jak wiele innych kolekcji bibliotecznych i muzealnych przejętych na obszarze okupowanego Kraju Warty. W 1966 roku polski muzykolog Hieronim Feicht uznał "Collectarium lądzkie" za zabytek zaginiony. Dopiero w latach dziewięćdziesiątych XX wieku rękopis ten po raz pierwszy pojawił się na londyńskim rynku ksiąg rzadkich. Ostatecznie trafił do zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Yale, gdzie figurował pod sygnaturą Beinecke MS 883.


- Potwierdzenie dokładnej historii rękopisu było możliwe dzięki badaniom przeprowadzonym w Biblotece Beinecke po złożeniu przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego formalnego wniosku restytucyjnego w maju 2024 roku. Biblioteka Beinecke Uniwersytetu Yale, biorąc pod uwagę szerszy kontekst systematycznej konfiskaty, rozproszenia lub zniszczenia polskiego dziedzictwa kulturowego przez niemieckich nazistów, uznała, że dokumentacja przekazana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem zniknięcia rękopisu z macierzystych zbiorów. Po rozpatrzeniu złożonego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosku restytucyjnego, Biblioteka Beinecke Uniwersytetu Yale zgodziła się na zwrot rękopisu stronie polskiej. Przekazanie utraconego rękopisu było możliwe także dzięki zapewnieniu fachowej wiedzy i wsparcia logistycznego przez przedstawicieli FBI z Art Crime Team, Biura FBI Ambasady Amerykańskiej w Warszawie oraz Biura FBI w New Haven. Pierwsze informacje o obecności "Collectarium lądzkiego" w amerykańskich zbiorach trafiły do resortu kultury dzięki uprzejmości dr Pawła Figurskiego, który wraz z zespołem prowadzi badania dawnych rękopisów liturgicznych - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Zdjęcie: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 
 

Reklama

bottom of page