Piłkarski mural w Golinie
- Hubert Graczyk

- 15 godzin temu
- 2 minut(y) czytania
W Golinie pojawił się nowy mural, który już przyciąga uwagę mieszkańców. To inicjatywa kibiców Polonii Golina, którzy postanowili w widoczny sposób podkreślić swoje przywiązanie do klubu i miasta.
Jak powiedział nam Adam Kapuściński, pomysł narodził się spontanicznie. - Zależało nam na tym, aby w Golinie powstał wyraźny akcent, który nie tylko promuje naszą drużynę, ale też pokazuje, jak aktywna i pełna pasji jest nasza społeczność - poinformował. Mural ma być czymś więcej niż tylko ozdobą. - Jest wizytówką, symbolem lokalnego patriotyzmu sportowego i przywiązania do barw - podkreślił.
Na ścianie znalazły się elementy mocno związane z lokalną tożsamością. Centralne miejsce zajmuje herb klubu, obok widać charakterystyczną szachownicę, postać piłkarza oraz klubowe barwy. Szczególną uwagę przyciąga jednak koza. - Sami kibice się tak określają, czego dowodem są chociażby przyśpiewki, ale to także nawiązanie do historii Goliny, na której mieszkańców dawniej mówiło się "koziorze", ze względu na długą tradycję hodowli tych zwierząt w naszym mieście. Połączenie tej tradycji z nowoczesnym, piłkarskim klimatem muralu pozwoliło nam stworzyć coś unikatowego i niepowtarzalnego, coś co dodaje miastu kolorytu i jednoznacznie informuje, że w Golinie dzieją się ciekawe rzeczy - zaznaczył Adam Kapuściński.
Realizacja nie była łatwa. Przygotowanie ściany wykonano własnymi siłami, co - jak przyznają organizatorzy - kosztowało dużo pracy i energii. - Zużyliśmy 20 litrów farby do przygotowania ściany. To było spore przedsięwzięcie logistyczne - mówił. Za projekt odpowiada lokalny grafik, znany kibicom z wzorów odzieży, a wykonaniem zajął się artysta Buchu_buch. W inicjatywę włączyło się jednak znacznie więcej osób. - Zorganizowana została zbiórka wśród kibiców, otrzymaliśmy duże wsparcie od wielu lokalnych firm - dodał.
Miejsce pod mural udostępnił goliński GS. Cała akcja pokazuje, że mieszkańcy potrafią działać razem. - To dowód na to, że w Golinie drzemie ogromny potencjał do wspólnego działania - podsumował Adam Kapuściński. Nowy mural już stał się jednym z bardziej rozpoznawalnych punktów w mieście i wyraźnym sygnałem, że lokalna społeczność żyje sportem.
Zdjęcia: Adam Kapuściński















