Myślała, że rozmawiała z pracownikiem banku. Straciła ponad 22 tys. zł
- Hubert Graczyk

- 7 sie
- 1 minut(y) czytania
Mieszkanka Konina padła ofiarą oszustwa telefonicznego, w wyniku którego straciła ponad 22 tys. zł. Kobieta, przekonana o autentyczności rozmowy, przekazała kody BLIK, co umożliwiło sprawcom wypłatę ponad 22 tysięcy złotych z jej konta. Policja apeluje o zachowanie czujności i przypomina, by zawsze weryfikować tożsamość rozmówców podających się za przedstawicieli banku.
- Około godziny 18:00 kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za pracownicę banku, która zapytała, czy złożyła w tym dniu wniosek o kredyt. Gdy nasza pokrzywdzona zaprzeczyła, fałszywa pracownica poinformowała ją, że prawdopodobnie ktoś próbuje wyłudzić kredyt na jej dane i że należy zabezpieczyć konto. Następnie kobieta została rzekomo połączona z mężczyzną podającym się za pracownika Departamentu Bezpieczeństwa banku.
Pod presją oszustów mieszkanka Konina wygenerowała i przekazała kilkanaście kodów BLIK, co doprowadziło do wypłaty z jej konta ponad 22 tysięcy złotych.
Policja apeluje i przypomina, że prawdziwe instytucje finansowe nigdy nie proszą o przekazywanie kodów BLIK ani innych poufnych danych przez telefon. Jeśli ktoś prosi o takie informacje, należy natychmiast zakończyć rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z bankiem pod oficjalnym numerem.
Prosimy mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi podczas rozmów telefonicznych, a także o zgłaszanie każdej próby wyłudzenia danych. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo i finanse - przekazała asp. Maria Baranowska z Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

Zdjęcie poglądowe












