Walentynkowy Parkrun w Zagórowie
- Hubert Graczyk

- 6 godzin temu
- 1 minut(y) czytania
Wyjątkowy charakter miał ostatni bieg w ramach Parkrun Szubianki w Zagórowie (14.02).
- Trzy, dwa, jeden.. .miłość! Po entuzjastycznym okrzyku Katki, grupa śmiałków spragnionych leśnych wyzwań wyruszyła na trasę 266. walentynkowej edycji Parkrunu na Szubiankach. Walentynki nie były jednak dziś najważniejsze. Najbardziej ucieszyło nas, że po długiej przerwie mogliśmy spotkać się w miłym gronie. Stęsknieni rozmów, spragnieni towarzystwa lasu, żądni porannej dawki ruchu.
Od tygodni zazdrosnym okiem śledzimy relacje z sąsiednich lokalizacji, gdzie warunki do bezpiecznej aktywności są zdecydowanie lepsze. Niecierpliwie dzień przy dniu nasi wysłańcy sprawdzali trasę i wreszcie dobre wiadomości obiegły naszą społeczność. Cuda, cuda. Może to za sprawą Walentego? Tak czy inaczej - jesteśmy. Stali bywalcy, zwerbowana przez Łukasza młodzież. Całkiem spore stadko - czytamy na stronie zagórowskiego Parkrunu.
Zdjęcia: Parkrun Zagórów
































