Sprawa śniętych ryb ma dalszy ciąg. Teraz zbadają Jezioro Słupeckie
Wracamy do sprawy masowego śnięcia leszczy w Jeziorze Słupeckim, o której informowaliśmy już po przeprowadzeniu pierwszych badań.
Jak wynika z najnowszych ustaleń, zarówno badania Instytutu Chorób Weterynaryjnych w Puławach, jak i wizja terenowa przeprowadzona 9 września wskazują, że przyczyną śnięcia ryb była silna inwazja tasiemca Ligula intestinalis. Wcześniejsze badania wykluczyły obecność bakterii oraz wirusa SVC, a WIOŚ nie stwierdził również zanieczyszczenia wody, wskazując jednocześnie na jej podwyższoną temperaturę i zakwit sinicowy.
Teraz Okręg PZW w Koninie, w porozumieniu z Wodami Polskimi, gminą Słupca i powiatem słupeckim, planuje połowy kontrolne, które pozwolą określić skalę zarażenia żyjących w zbiorniku leszczy. Podczas spotkania z udziałem przedstawicieli PZW, Wód Polskich, samorządów, Powiatowego Lekarza Weterynarii i WIOŚ wskazano również na potrzebę poprawy jakości wody, a jako jeden z możliwych czynników pogarszających jej stan wymieniono sporty motorowodne. W planach są badania zlewni oraz samego zbiornika, które mają być podstawą do dalszych działań, w tym ewentualnej rekultywacji akwenu.

Zdjęcie: Okręgowy Polski Związek Żeglarski Konin






