top of page

Reklama

,,Kraina Dreszczowców" w Kazimierzu. Polonia awansowała do półfinału

W starciu Polonusa Kazimierz Biskupi z Polonią Golina potrzebny był konkurs rzutów karnych. W nim lepsi okazali się golinianie, którzy meldują się w półfinale Strefowego Pucharu Polski.


To były emocjonujące derby powiatu konińskiego. Kibice w tym spotkaniu zobaczyli aż sześć bramek. Strzelanie już w pierwszych minutach spotkania zaczęli gospodarze. Michała Jankowskiego pokonał Otoka Omasombo. Chwilę później na 2:0 mógł podwyższyć Bartosz Kowalski.


Na 1:1 strzelił Nikodem Lipiński. Kilka dobrych okazji miał Łukasz Pietrzak z Polonii. Jedną z nich zamienił na bramkę i na przerwę goście schodzili z jednobramkowym prowadzeniem. Około 30. minuty gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego. Piłkarz Polonusa strzelił w słupek.


W drugiej połowie Pietrzak ponownie miał okazję na zdobycie bramki, jednak piłka minęła światło bramki. Rywale próbowali zdobyć bramkę zza pola karnego. Na 2:2 ponownie strzelił Omasombo. Po tym trafieniu inicjatywę przejęli gospodarze.


Mimo to w końcówce spotkania jeden z graczy z Kazimierza we własnym polu karnym sfaulował Nikodema Lipińskiego. Rzut karny wykorzystał grający trener Przemysław Skibiszewski. Gdy wydawać by się mogło, że mecz zakończy się wynikiem 3:2, do głosu ponownie doszli gracze z Kazimierza. W jednej z ostatniej akcji meczu na 3:3 strzelił Daniel Wdowiak. Półfinalistę miał wyłonić konkurs rzutów karnych.


W nim fenomenalnie spisał się bramkarz Polonii, który obronił dwa rzuty karne. Golkiper rywali obronił z kolei strzał Oliwiera Budnego. Decydujące trafienie należało do Mateusza Zaborskiego. Konkurs rzutów karnych 3:1 wygrała Polonia i to ona melduje się w półfinale Pucharu Polski Strefy Konińskiej, gdzie czeka już na nią Olimpia Koło.


Po spotkaniu porozmawialiśmy z trenerem Polonii, a także jej bramkarzem. (Galeria zdjęć pod nagraniami)




Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page