top of page

Reklama

767x150 Agnieszka.png

Troje na pięcioro kandydatów na Wójta Gminy Słupca odpowiedziało na pytania naszych czytelników

Zgodnie z zapowiedzią rozpoczynamy cykl artykułów, w których będziemy prezentować odpowiedzi kandydatów na wójtów i burmistrzów z naszego regionu na pytania przygotowane przez nas i naszych czytelników.


Rozpoczynamy od gminy Słupca. Tutaj na fotel wójta kandyduje pięć osób: Tomasz Gaca, Bogdan Kukulski, Agnieszka Łechtańska, Krzysztof Matyjaszek i Jerzy Mikołajewski. Łącznie zadaliśmy im 12 pytań. W momencie ich wysyłania, każdy z kandydatów zadeklarował chęć odpowiedzenia na nie.


Ostatecznie wpłynęły do nas odpowiedzi od trzech kandydatów. Bogdan Kukulski oznajmił nam, że nie widzi sensu, aby odpowiadać portalowi, który jest mocno zaangażowany w kampanię jednej z kandydatek na Wójta Gminy Słupca. Z kolei Krzysztof Matyjaszek nie przekazał nam ostatecznie informacji, czy prześle odpowiedzi, czy potrzebuje więcej czasu.


Chcemy tylko nadmienić, że większość pytań, które przesłaliśmy do kandydatów zostały stworzone przez naszych czytelników. Nasza redakcja przygotowała tylko pierwsze, drugie i ostatnie pytanie. Reszta pochodzi od Państwa, czytelników i wyborców.


Kandydatów i ich odpowiedzi przedstawiamy wg nazwiska w kolejności alfabetycznej.


1.Proszę w kilku zdaniach opowiedzieć o sobie.


Tomasz Gaca: Nazywam się Tomasz Gaca. Od dzieciństwa zamieszkuję w jednej z większych wsi naszej gminy - Kotuni. To właśnie z tą miejscowością związałem swoje dorosłe życie. Od blisko 10 lat pracuję w firmie HellermannTyton sp. z o.o., gdzie jako inżynier w laboratorium jakości odpowiadam za badania i pomiary techniczne.


Agnieszka Łechtańska: Urodziłam w dzień samorządowca 27 maja 1978 r. w Słupcy. Pochodzę z Wierzbna, od 2008 r. mieszkam w Kowalewie Sołectwie. Jestem szczęśliwą żoną i mamą. W wyborach samorządowych w 2018 r. ubiegałam się o urząd Wójta Gminy Wiejskiej Słupca i uzyskałam od wyborców 40% głosów spośród wszystkich oddanych głosów na kandydatów na wójta. W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych uzyskałam 2053 głosy, co było 4 wynikiem w powiecie spośród wszystkich kandydatów z różnych ugrupowań. Tytuł magistra uzyskałam w Gnieźnieńskiej Szkole Wyższej Milenium (kierunek - Zarządzanie w administracji, specjalizacja - Zarządzanie w jednostkach samorządu terytorialnego). Ponadto ukończyłam: studia podyplomowe- Politechnika Poznańska (kierunek - Inżynieria Ruchu i Planowanie Transportu); licencjat - Wyższa Szkoła Finansów i Informatyki w Łodzi (kierunek - Ekonomia, specjalizacja - Gospodarka i Administracja Samorządowa); Studium Prawa Europejskiego w Warszawie - Organizacja i Zarządzanie Oświatą. Obecnie uczestniczę w programie ,,Kobiety do Samorządu" prowadzony przez Szkołę Liderów. Ukończyłam także szereg szkoleń i certyfikatów z zakresu kodeksu postępowania administracyjnego i instrukcji kancelaryjnej, szkolenia z organizacji Publicznego Transportu Zbiorowego (30 kursów), posiadam certyfikat szkolenia z zakresu stosowania inżynieryjnych środków poprawiających bezpieczeństwo ruchu drogowego (przeprowadzony na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury). W chwili obecnej prowadzę własną jednoosobową działalność gospodarczą AGA-ART PHU AGNIESZKA ŁECHTAŃSKA, w której zajmuję się pośrednictwem w rejestracji pojazdów na terenie powiatów: słupeckiego, konińskiego i wrzesińskiego.


Jerzy Mikołajewski: Mam wspaniałą rodzinę, żona Elżbieta, córka Anita i syn Filip oraz czworo wnucząt. Prowadzę gospodarstwo rolne po rodzicach w Kątach gm. Słupca. Posiadam wykształcenie wyższe – mgr socjologii i dwa fakultety z prawa Unii Europejskiej i prawą samorządu terytorialnego. Pracowałem w Urzędzie Gminy i Urzędzie Miasta w Słupcy na stanowisku burmistrza. Jestem korespondentem gazety lokalnej. Służyć ludziom, to moja pasja życiowa.


2. Czemu zdecydował/a się Pan/Pani kandydować na stanowisko Wójta Gminy Słupca?


TG: W związku z wyborami samorządowymi postanowiliśmy zaproponować Państwu kolejną alternatywę w nadchodzących wyborach samorządowych. Grupa młodych, aktywnych zawodowo, bezpartyjnych osób postanowiła utworzyć własny komitet wyborczy. W trakcie zbierania podpisów poparcia nasi wyborcy często przedstawiali nam potrzebę zmian w naszym rejonie. Chcemy zapewnić ją mieszkańcom naszej gminy w postaci kandydatur osób pracujących z różnych branż, znających tereny gminy. Każdy z nas zauważa największy problem jakim jest znacznie wyludnianie się. Uważamy, że należy aktywizować naszą gminę na wielu obszarach. W tym celu postanowiliśmy działać, podejmując się tworzenia komitetu wyborczego. Zdecydowaliśmy się również na wystawieniu swojego kandydata na jakże ważną funkcję jaką jest bycie wójtem Gminy Słupca.


AŁ: Jestem mieszkanką Gminy Wiejskiej Słupca. W mojej ocenie zarządzanie naszą gminą wymaga nowych rozwiązań, które poprawią jakość życia mieszkańców. Jestem związana z lokalną społecznością, znam jej potrzeby, a to motywuje mnie do działania. Chcę promować zrównoważony rozwój, bez szkodliwej ingerencji w środowisko. Trzeba przyciągnąć inwestorów i stworzyć nowe miejsca pracy, bo tylko w ten sposób można gospodarczo ożywić gminę. Wierzę, że posiadam właściwe umiejętności, wiedzę, aby doprowadzić do pozytywnych zmiana w gminie.


JM: Nasza Gmina jest największą w powiecie słupeckim, potrzebuje dobrego gospodarza na wyzwania XXI wieku w świecie globalizacji i sztucznej inteligencji.


3.Jakie jest Pana/Pani doświadczenie w pracy samorządowej?


TG: (tutaj kandydat odpowiedział również na kolejne pytanie - przyp. redakcji) Komitet Wyborczy Tomasza Gacy to projekt mający zaproponować Państwu kandydatury osób, które do tej pory nie zasiadały w Radzie Gminy Słupca. Chcemy być nowym głosem aktywnych zawodowo osób, które znają realia naszego regionu. W naszym składzie mamy osoby, które posiadają doświadczenie w pracy samorządowej m.in.: radcę prawnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, osoby związane z oświatą jak na przykład wykładowcę ANS, inżynierów różnych branż, ekonomistów, liderów zespołów i dyrektora działu zakupów. To właśnie ta mieszanka kompetencji ma przekuć się na nową jakość pracy w Radzie Gminy Słupca. Większość z nas jest aktywnymi członkami OSP i KGW, Każdy z nas chętnie udziela się w akcjach charytatywnych i wydarzeniach organizowanych w lokalnych społecznościach. Nasz głos możecie usłyszeć w trakcie debat z lokalnymi władzami o poprawę lokalnej infrastruktury.


AŁ: W swojej karierze byłam pracownikiem Zarządu Dróg Miejskich w Koninie - odpowiedzialna za przygotowanie wstępnej dokumentacji dotyczącej pozyskiwania środków zewnętrznych na realizację inwestycji drogowych; Starostwa Powiatowego w Słupcy – jako Kierownik Referatu Organizacji Publicznego Transportu Zbiorowego w Wydziale Komunikacji i Transportu, jako Główny Specjalista ds. Transportu w Wydziale Spraw Społecznych oraz jako Główny Specjalista ds. Organizacji Publicznego Transportu Zbiorowego w Wydziale Komunikacji i Transportu(samodzielne stanowisko). Na początku ścieżki zawodowej pracowałam jako dziennikarz Gazety Słupeckiej, Kuriera Konińskiego, Kuriera Wrzesińskiego i Kuriera Słupeckiego. Byłam także Przewodniczącą Komisji ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Często współpracowałam z samorządowcami. Wszystkie wymienione okoliczności potwierdzają moje doświadczenie w pracy samorządowej.


JM: W urzędzie Gminy Słupca pracowałem 13 lat, byłem radnym gminy, miasta, powiatu i burmistrzem Miasta Słupcy.


4.Jakie są Pana/Pani dotychczasowe osiągnięcia w działaniach na rzecz lokalnej społeczności?


AŁ: Działalność społeczna: asystent społeczny Senatora RP Grzegorza Fedorowicza, lider powiatowych struktur Polska 2050, Przewodnicząca Rady Rodziców w Zespole Szkół Ekonomicznych w Słupcy, Przewodnicząca Rady Rodziców w Szkole Podstawowej w Kotuni (7 lat), od 2014 r. Prezes Stowarzyszenia ,,Nasze Dzieci –Nasza Szkoła’’ w Kotuni; od 2014 r. inicjatorka i organizator akcji ,,Odwiedziny Zajączka Wielkanocnego” w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kotuni; członek Zarządu: Sekretarz Ochotniczej Straży Pożarnej we Wierzbnie (od 2015 r.), członek Zarządu: Sekretarz Słupeckiej Organizacji Strzeleckiej FORT, od 5 lat inicjatorka i organizatorka biegu dla WOŚP - ,,Policz się z cukrzycą” (na terenie miasta i gminy Słupca). W 2018 roku zdobyłam 1. miejsce w Powiecie Słupeckim w zorganizowanym przez Głos Wielkopolski plebiscycie na Osobowość Roku 2018 w Kategorii „Działalność społeczna i charytatywna”. W 2021 r. zostałam uhonorowana statuetką IRENKI przyznawanej przez Szkołę Podstawową w Kotuni za wieloletnią współpracę społeczną na rzecz szkoły. Zawsze wspierałam, wspieram i wspierać będę organizację imprez karnawałowych, andrzejkowych, społecznych, m. in. w Szkole Podstawowej w Kotuni i w Cieninie Kościelnym, w Przedszkolu Gminnym w Kotuni oraz w Przedszkolu Gminnym w Piotrowicach. W 2023 r. i 2024 r. wsparłam organizację Mistrzostw Ratownictwa Medycznego w Lucynowie i Kamieniu. Wolontariusz WOŚP; zarejestrowana jako dawca szpiku; aktywnie angażuję się w zbiórki krwi.


JM: W przeszłości byłem głównym organizatorem meczów piłki nożnej / Ludowe Zespoły Sportowe/ i imprez kulturalnych na wsi, z mojej inicjatywy i wsparcia powstał Wiejski Dom Kultury w Kątach. W mieście, gdy byłem burmistrzem wybudowano oczyszczalnie ścieków, dokonano adaptacji biurowców na mieszkania socjalne, zmodernizowano kanalizację ściekową, oświetlenie uliczne, remonty dróg na osiedlach domów jednorodzinnych, chodniki i wiele innych obiektów użyteczności publicznej


5.Czy należy Pan/Pani do jakieś partii politycznej lub działał w jej strukturach? Jeżeli

tak, to czemu zdecydował/a się Pan/Pani kandydować z własnego komitetu?


TG: Jesteśmy bezpartyjni, co traktujemy jako atut, bowiem nie wiążą nas żadne zależności i nie borykamy się z problemem obsadzania stanowisk jeszcze przed głosowaniem. Kandydowanie traktujemy z wielką odpowiedzialnością. Każdy oddany na nas głos oznacza bowiem powierzone zaufanie. Nie chcemy uprawiać wielkiej polityki. Samorząd to miejsce, gdzie młode osoby mają nowy pryzmat myślenia i pracy. Radnym czy wójtem się bywa. Według nas przepisy o dwukrotnej kadencyjności w samorządzie to bardzo dobre rozwiązanie.


AŁ: Jeszcze do 2021 roku byłam członkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 2018 roku startowałam z listy tej partii na Urząd Wójta Gminy Słupca. Mimo osiągnięcia bardzo wysokiego wyniku (40 % wszystkich oddanych głosów) zrezygnowałam z członkostwa w tej partii. W dn. 06 października 2021 r. zostałam członkiem stowarzyszenia Polska 2050. Następnie podjęłam decyzję o przystąpieniu do partii Polska 2050 Szymona Hołowni, z której to startowałam do Sejmu. Chcąc scalać społeczność gminną w dążeniach do poprawy warunków życia mieszkańców, utworzyłam własny komitet pod nazwą "Łączy nas gmina Słupca”. Nie ukrywam swojej przynależności partyjnej. Jestem asystentem społecznym senatora Grzegorza Fedorowicza. Ponadto w moim komitecie są osoby niezwiązane z żadną partią, ale chcą współpracować i pracować dla społeczności naszej gminy w myśl nazwy mojego komitetu Łączy Nas Gmina.


JM: Nie należę do partii od 20 lat, byłem w SLD przed 2004r. Bezpartyjny komitet, to na wsi normalność, bo tutaj są wybory na konkretnego kandydata w okręgach jednomandatowych.


6.Jakie plany ma Pan/Pani dotyczące rozbudowy i modernizacji infrastruktury gminy

(drogi, chodniki, ścieżki rowerowe itd.)?


TG: Należy z jednolitą uwagą wspierać wszystkie tereny wiejskie nie dzieląc wsi na te bliższe i dalsze. Decyzje inwestycyjne muszą być racjonalne, nie chcemy bowiem stawiać ,,pomników władzy’’. Środki na drogi, oświetlenie, dofinansowanie inwestycji w zakresie oczyszczalni ścieków czy wymiany pokryć dachowych muszą się znaleźć. Realizacja tych działań to są dla nas najważniejsze cele, które sobie założyliśmy. To samo tyczy się bieżącego monitorowanie możliwości pozyskania środków zewnętrznych oraz składanie wniosków o dofinansowani czy racjonalne planowanie przestrzenne z zapewnieniem realnego udziału społecznego. Będziemy modernizować oświetlenie na energooszczędne lampy typu LED oraz wykonywać nowe punkty świetlne. Chcemy modernizować wiaty przystankowe w gminie na bezpieczne w szczególności te wykorzystywane do odbioru dzieci do szkół. Jest mnóstwo pracy a wieloletnie zaniedbania w tych kwestiach sprawiły, że w naszej gminie katalog potrzeb zmian infrastrukturalnych, to priorytet dla wielu mieszkańców. Jesteśmy świadomi, że to długotrwały proces, który należy w końcu rozpocząć. Gmina powinna ściśle współpracować z władzami powiatu i województwa w celu zintegrowania działań na rzecz poprawy jakości infrastruktury.


AŁ: Opracowanie mapy potrzeb w zakresie budowy i remontów ulic, chodników i ścieżek rowerowych oraz ich systematyczna realizacja z zachowaniem ciągłości działania, a także opracowanie strategii rozwoju i rewitalizacji gminnych miejscowości oraz realizacja tej strategii według ustalonego planu, co wpłynie także na rozwój infrastruktury oświetleniowej, rozwój kanalizacji sanitarnej, rozwój sieci wodociągowej.


JM: Priorytetem będzie, całkowita modernizacja dróg gminnych i budowa chodników w miejscowościach o dużym natężeniu pojazdów silnikowych.


7.Jakie działania podejmie Pan/Pani w celu przyciągnięcia nowych firm do gminy?


TG: Według nas tylko poprzez ścisłą współpracę z okolicznymi samorządami tworzymy siłę mającą realny sens przy ściąganiu nowych inwestycji do naszej gminy. Integracja działań powinna opierać się na bezpośrednich kontaktach z potencjalnymi inwestorami. Opracowanie efektywnej strategii promocyjnej, która będzie aktywnie promować potencjał inwestycyjny gminy, w tym dostępność terenów inwestycyjnych, infrastruktury oraz korzyści związane z lokacją w danym regionie mogą dać realne pozytywne skutki jak na przykład ułatwienia podatkowe czy zwolnienia podatku od nieruchomości lub ścisła współpraca z organizacjami promującymi tereny inwestycyjne. Według nas planowanie przestrzenne powinno mieć na celu przygotowanie terenów o potencjale inwestycyjnym. Uzbrajanie terenów inwestycyjnych powinno odbywać się przy wykorzystaniu środków rządowych poprzez udział gminy w programach rządowych. Gmina posiada wysoki potencjał wynikający z położenia. Bliskość autostrady, drogi krajowej, kolei jak i dostępności kadry w postaci młodych wykwalifikowanych osób, sprawia, że nasz region może być bardzo interesującym miejscem do tworzenia nowych miejsc pracy. Sprawne procedury administracyjne np. przy wydawaniu decyzji środowiskowych mogą spowodować, że przyszli inwestorzy z chęcią nawiążą współpracę z naszą gminą. Uważamy, że w tej kwestii należy zaktywizować działania naszej gminy w znacznym stopniu co w przyszłości może dać wymierne korzyści dla samorządu.


AŁ: Postawię na opracowanie strategii sprowadzenia inwestorów i utworzenia nowych miejsc pracy, co z kolei wpłynie na wzrost dochodów Gminy Wiejskiej Słupca. Ponadto aktywna promocja Gminy Wiejskiej Słupca w kierunku wykorzystania terenów z potencjałem gospodarczym.


JM: Przede wszystkim, dokonanie rewizji planu przestrzennego gminy i przeprowadzenie audytu posiadanych gruntów, będących własnością Gminy.


8.Jak zamierza Pan/Pani rozwiązać problem nadmiaru szkół w gminie, który generuje znaczne wydatki, zapewniając jednocześnie wysoką jakość edukacji dla wszystkich uczniów?


TG: Musimy pamiętać, że szkoła w każdym rejonie naszej gminy pełni nie tylko funkcję związaną z wypełnianiem obowiązku oświatowego. Są również często traktowane jako centrum życia kulturalnego, społecznego, organizacyjnego większości regionów naszej gminy. Sam proces restrukturyzacji szkolnictwa naszej gminy musi opierać się na solidnym przyjrzeniu się wszystkim czynnikom i wskaźnikom. Według nas niedopuszczalne jest zamykanie szkół z dnia na dzień bez analizy i dogłębnemu przeanalizowaniu wszystkich ważnych czynników. Oświata to nie tylko budynki a przede wszystkim dzieci. Obserwując obecną sytuację w szkolnictwie sądzimy, że wysoki poziom kształcenia jest dziś dla każdego ucznia czy rodzica najważniejszy. Chcemy przeciwdziałać problemowi wykluczenia edukacyjnego. Pieniądze na szkolnictwo muszą się znaleźć. Proces restrukturyzacji musi zostać gruntownie przygotowany na bazie szczegółowej analizy wszystkich wskaźników i czynników mających wpływ na przyszłość poszczególnych szkół w naszej gminie. Każda zmiana dotycząca gminnej oświaty powinna być poparta licznymi konsultacjami i debatami. To niedopuszczalne, by decydowanie o losach setek dzieci bez gruntownego przygotowania reformy gminnej oświaty.


AŁ: Duża część budżetu gminy jest przeznaczana na oświatę. Reforma oświaty jest konieczna w naszej gminie, jednakże jest to proces długotrwały, gdyż szkoły uczestniczą już teraz w różnych programach dotowanych, które to wymagają kontynuacji. Najważniejsze jest, aby rozmawiać z rodzicami. Bez dialogu nic nie osiągniemy. Obecna władza nigdy nie brała pod uwagę głosu rodziców. Wiem jak przebiegał ten proces. Moja córka uczęszczała do jednej ze szkół, którą chciano zamknąć, pomimo że uczęszczało do niej dużo dzieci z danego terenu. Byłam wiele lat przewodniczącą Rady Rodziców tej szkoły i nigdy nie zostaliśmy jako przedstawiciele rodziców zaproszeni do rozmów w materii zamykania szkół. Zawsze dowiadywaliśmy się o tym z porządku obrad zwoływanej Sesji Rady Gminy. A potem władze gminy miały pretensje do rodziców. Uważam, że wielkim błędem było nieprzeprowadzenie reformy podczas likwidacji gimnazjów. Potem było już tylko gorzej. Nie można zapominać, że wiele szkół na terenie gminy powstało dzięki wkładowi pracy i środkom finansowym mieszkańców tych miejscowości. Nie należy więc dziwić się, iż rodzicom zależy na utrzymaniu tych szkół w ich miejscowościach. Bez dialogu ze społeczeństwem nie osiągniemy dobrych rezultatów, m. in. w temacie szkół. W pierwszej kolejności więc konieczne będą rozmowy ze wszystkimi podmiotami zaangażowanymi w proces oświaty na terenie gminy, dalej analizy ekonomiczne i demograficzne, poszukiwanie oszczędności, alternatywnych rozwiązań. Zamknięcie którejkolwiek ze szkół byłoby naprawdę ostatecznością. Z drugiej strony mam świadomość, iż budżet gminy nie jest z gumy i chcąc realizować jakiekolwiek inwestycje należy szukać oszczędności. Czy na oświacie? Trudno jednoznacznie to stwierdzić dopóki nie ma się całego obrazu sytuacji. Pozyskiwanie funduszy zewnętrznych, np. ze środków WRPO może zdecydowanie wspomóc utrzymanie szkół gminnych. Również innowacyjne rozwiązania edukacyjne mogą spowodować rozwój szkół i zwiększyć ich atrakcyjność, więc moim celem w pierwszej kolejności byłoby właśnie zwiększenie atrakcyjności szkół na tyle, żeby uczniowie z przeładowanych szkół miejskich, zechcieli kształcić się w szkołach gminnych. Nie jestem zwolennikiem zamykania szkół. Będąc wójtem podejmę jednak szereg zadań mających na celu ograniczenie kosztów utrzymania budynków oświaty. Takim pomysłem jest chociażby podjęcie współpracy z uczelniami wyższymi. Jestem przekonana też, że wprowadzenie profili do naszych szkół podstawowych będzie nie tylko elementem zachęcającym do pozostawienia dzieci w gminnych szkołach, ale również przyciągnie uczniów z terenu innych gmin. Jeżeli jednak dojdzie do sytuacji, że naprawdę trzeba będzie zamknąć którąś ze szkół, to musi być to podparte analizami demograficznymi i ekonomicznymi poszczególnych miejscowości w danych częściach gminy.


JM: Tak szeroko rozbudowane pytanie nie pozwala odpowiedzieć w jednym zdaniu. Problem szkół był po części do rozwiązania, kiedy mieliśmy gimnazja. Rodzice i uczniowie byli pogodzeni z dowozem swoich pociech do szkół, gdzie była baza dydaktyczna na wysokim poziomie, sale sportowe i oczywiście nauczyciele, którzy podwyższali poziom edukacji. Była konkurencja w ilości specjalistów poszczególnych przedmiotów, no i duża ilość uczniów. Kiedy likwidowano gimnazja trzeba było zostawić taki stan szkół z sukcesywnym likwidowaniem podstawówek przez okres sześciu lat i problem rozwiązałby się sam. Dalej nie będę drążył tego tematu, bo nie dysponuję wiarygodnymi danymi co do kosztów utrzymania obiektów szkolnych, ilości nauczycieli i uczniów przypadających na jednego nauczyciela a tym samym kosztów płacowych wszystkich osób zatrudnionych w szkolnictwie naszej Gminy.


9.Jakie jest Pana/Pani stanowisko w sprawie funduszu sołeckiego? Należy zostawić, czy zlikwidować? Proszę uzasadnić swoją odpowiedź.


TG: Fundusz sołecki to często do tej pory jedyne środki na realizację zadań i pomysłów lokalnej społeczności na działania w swoich miejscowościach. Udało się dzięki niemu zrealizować mnóstwo projektów, które cieszą lokalnych mieszkańców. Naszym zdaniem to właśnie zapytanie się mieszkańców, gdzie najlepiej te środki ulokować i jak najlepiej je spożytkować. Nie należy likwidować funduszu sołeckiego.


AŁ: Jeden z czterech głównych postulatów mojego programu wyborczego to utrzymanie funduszu sołeckiego. Fundusze sołeckie są realnym sposobem wpływu mieszkańców na realizację drobnych inwestycji, często będących jakże ważnym elementem codziennego życia. Aktywność społeczna na wsi powinna być jednym z najważniejszych motorów rozwoju społecznego. Tym bardziej, że zaangażowanie mieszkańców w rozwój swojej małej ojczyzny zawsze było i nadal jest większe niż w środowiskach miejskich.


JM: Nie po to zamysłem w założeniach samorządu terytorialnego była bliskość władzy gminnej i obywatela, aby teraz likwidować fundusz sołecki. Mieszkańcy płacący podatki „dostali” władzę wsi zwaną Radą Sołecką do zarządzania wsią w ramach różnych inicjatyw społecznych, jak; budowa chodników, placu zabaw dla dzieci, organizacji różnych imprez kulturalno-sportowych, szeroka aktywność społeczna KGW i OSP co pozwala na integrację społeczeństwa, aby sąsiad sąsiadowi nie był przysłowiowym wilkiem. Tak więc likwidacja funduszu sołeckiego to pomysł epoki czasu przeszłego.


10.Jakie jest Pana/Pani zdanie na temat połączenia Gminy Miejskiej Słupca z Gminą Wiejską Słupca? Czy w przeszłości podejmował Pan/Pani jakieś działania w tej kwestii? Proszę uzasadnić swoją odpowiedź.


TG: Z punktu widzenia mieszkańców gminy wiejskiej Słupca nie widzimy korzyści płynących z połączenia z gminą miejską. Uważamy, że naturalną rzeczą jest ścisła współpraca obu gmin w wielu obszarach, jednak do tej pory mieszkańcy gminy wiejskiej nie wyrażają w większości chęci połączenia z gminą miejską. To właśnie na terenie gminy Słupca leży większość atrakcyjnych terenów inwestycyjnych, których nie posiada gmina miejska. Większość z naszych mieszkańców uważa, że w chwili połączenia stracimy nie tylko pozycję podmiotu, ale też zasilimy budżet gminy miejskiej dodatkowymi wpływami. Mieszkańcy obawiają się również wielu niekorzystnych dla nich czynników po ewentualnym połączeniu np.: wzrostu podatków od nieruchomości. Widzimy potrzebę ścisłej współpracy w szczególności jednoczenie sił i środków w celu rozwoju gminy pod względem infrastrukturalnym, promocyjnym czy wzajemnej współpracy w celu przyciągnięcia inwestorów, jednak na stan obecny w dwóch odrębnych jednostkach samorządowych.


AŁ: To miastu jest potrzebne to połączenie, a nie nam. Nasza gmina wiejska ma ogromny potencjał tylko należy chcieć go wykorzystać. Zdecydowanie jestem przeciwko połączeniu.


JM: Powiem przewrotnie, Pan redaktor podsunął mi myśl, to Gmina Wiejska Słupca w niedługiej przyszłości wchłonie Miasto Słupcę w swoje zasoby terytorialne, jesteśmy największą Gminą w powiecie słupeckim. Ja będąc potencjalnym gospodarzem naszej Małej Ojczyzny nie oddam skrawka ziemi bez zgody obywateli żyjących z dziada pradziada na terenie Gminy


11.Czy w przypadku wygrania wyborów, zamierza Pan/Pani powoływać swojego zastępcę? Proszę uzasadnić swój wybór.


TG: Na dziś nie widzimy potrzeby powoływania zastępcy wójta Gminy Słupca. Nie idziemy do tych wyborów w celu tworzenia kolejnych stanowisk w strukturach Urzędu Gminy Słupca. Naszym zdaniem ilość obowiązków wójta Gminy Słupca jest znacząca, jednakże według nas nie ma do tej pory potrzeby powoływania zastępcy. Zdajemy sobie sprawę z ilości obowiązków i odpowiedzialności jaka dzierży na ramionach urzędu wójta, jednak według nas minimalizacja kosztów administracyjnych powinna przyświecać kolejnej kadencji przyszłego wójta Gminy Słupca.


AŁ: Tak. Nasza gmina jest rozległą gminą. Powierzchnia gminy stanowi ponad 17%

powierzchni powiatu. Ma prawie 145 km2, prawie 60 wsi, 7 szkół. Wicewójt skupi się m.in. na określonych obszarach administracji, co przełoży się na lepszą realizację konkretnych projektów. Ponadto przejęcie przez wicewójta części obowiązków pozwoli na efektywniejsze zarządzanie gminą. Będąc asystentką społeczną senatora Grzegorza Fedorowicza mam większą możliwość zabiegania o dobre rozwiązania dla Gminy Wiejskiej Słupca. Nie zawsze będę więc na miejscu. Stanowisko wicewójta w tej sytuacji będzie bardzo ważne, albowiem wicewójt będzie mnie zastępował pod moją ewentualną nieobecność. Likwidacja stanowiska wicewójta jest chwytliwym sloganem na potrzeby kampanii wyborczej, niekoniecznie dobrym dla organizacji funkcjonowania gminy i rozwiązywania jej problemów.


JM: Wójt Gminy jest wybierany na włodarza, który ma za zadanie czynić wszystko co dobre dla mieszkańców. Cechować Go powinny odpowiedzialność w podejmowaniu słusznych spraw dla dobra ogółu. Ciągłe i cykliczne wyjazdy w przeprowadzaniu rozmów na szczeblach władzy i pozyskiwanie środków finansowych na potrzeby inwestycyjne gminy XXI wieku. Jesteśmy we wspólnocie unijnej, wójt to osoba, która ma służyć swoim mieszkańcom a nie być Panem na swoich włościach. Zastępca jest potrzebny dla prawidłowego funkcjonowania Gminy i pilnowania realizacji wykonania uchwał podejmowanych przez Radę Gminy i zastępowanie wójta podczas jego nieobecności. Myślę, że to nie wszystko, ale najważniejsze moim zdaniem.


12.Proszę dokończyć zdanie: Jako Wójt Gminy Słupca Słupcy będę...


TG: Jako wójt Gminy Słupca będę starał się ze wszystkich sil i środków być Państwa reprezentantem w strukturach Urzędu Gminy Słupca. Uważam, że to właśnie wójt gminy powinien być przedstawicielem spraw i problemów ludzi w urzędzie gminy. Praca wójta powinna opierać się na oddaniu dla dobra lokalnej społeczności. Jest to osoba, która powinna służyć zapytaniom i sprawom wszystkich mieszkańców gminy. To urząd powinien służyć mieszkańcom a nie jak często to wygląda, czyli odwrotnie. Gmina powinna być partnerem Państwa interesów. Obecnie sądzimy, że należy zacząć działać na wielu obszarach, za które odpowiedzialny jest urząd gminy. Jesteśmy świadomi jak długotrwały i trudny będzie to proces. Właśnie dlatego chcemy zainicjować zmiany, dzięki którym problem m.in.: wyludniania się naszej gminy zostanie w dużej mierze zahamowany. Wójt to osoba, która powinna jednoczyć i współpracować z każdym środowiskiem i z każdą organizacją w celu wymiernych korzyści dla tego regionu.


AŁ: Jako wójt Gminy Słupca będę: uważnie słuchać wszystkich mieszkańców, którzy będą chcieli mi coś powiedzieć. Będę analizować problemy zgłaszane przez mieszkańców i starać się znaleźć rozwiązanie nurtujących problemów. Wójt bowiem ma być przedstawicielem wszystkich mieszkańców gminy, a nie tylko tych, którzy na niego zagłosowali. Dialog na pierwszym miejscu. Stawiam na zrównoważony rozwój gminy, który zapewni mieszkańcom lepszą przyszłość.


JM: Służył z całego serca Naszej Gminie Słupca i jej mieszkańcom.


Niebawem na naszym portalu będziecie mogli spodziewać się odpowiedzi kandydatów na Burmistrza Miasta Słupcy.

Zdjęcia pochodzą z mediów społecznościowych kandydatów

Comments


bottom of page