Triduum Paschalne czyli trzy dni, które odmieniły świat…
- Redakcja

- 1 kwi
- 5 minut(y) czytania
Pascha to przejście z niewoli do wolności, z nienawiści do miłości, z grzechu do łaski, od bożków do Boga! To droga wysiłku i poświęcenia, która przynosi wolność. Trzy dni: Wielki Czwartek, Piątek i Sobota to właśnie Pascha Pana i nasza pascha. Warto zatem przeżyć ją świadomie i z zaangażowaniem.
Najpierw Wielki Czwartek. To dzień wspólnoty i sakramentów. Jezus gromadzi uczniów w sali na górze, w Wieczerniku. Wcześniej prosił uczniów, aby ją przygotowali. Chciał z nimi spożyć tę paschę, czyli wieczerzę. Choć nazywa się ją Ostatnią, to jest właściwie pierwszą i trwa do dziś. Jezus zasiada z apostołami do stołu. Bierze chleb i wino. Modli się, dziękując Bogu za te dary. Daje uczniom, mówiąc bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie. Prosi, aby czynili to na Jego pamiątkę. Chrystusa ustanawia Eucharystię i przekazuje moc kapłaństwa swoim uczniom. Odtąd oni będą brać ten chleb i wino, które są dla wierzących w Jezusa pokarmem na życie wieczne i oni stają się kapłanami, dając Boga ludziom. Jezus oznajmia apostołom, że jeden spośród nich Go zdradzi. Jest nim Judasz Iskariota, w którego po spożyciu chleba, wstąpił Szatan. Kiedy Judasz wychodzi, aby wydać swego Mistrza, Ten daje uczniom nowe przykazanie, które znosi wszelkie zło. Jest to przykazanie miłości, pierwsze ze wszystkich. Nakaz miłości Boga, bliźniego i siebie samego odróżnia chrześcijan od innych ludzi. Jezus dokonuje MANDATUM, czyli obrzędu obmycia nóg swoim uczniom. Sam Mistrz uniża się przed apostołami i obmywa ich stopy. Gest pokory i sługi. Takimi mają stawać się uczniowie i wszyscy naśladowcy Jezusa. Tak mamy siebie miłować, jak Chrystus dał tego przykład. Wszystko dzieje się we wspólnocie, w centrum której jest Jezus, pokorny Sługa Pana.
Liturgia Wielkiego Czwartku to dziękczynnie za ustanowienie Eucharystii, za udział w kapłaństwie Jezusa oraz za dar wspólnoty, Kościoła, który miłuje się, służąc wszystkim ludziom. Podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej milką organy, nie używa się dzownków, a celebrans przenosi do ołtarza adoracji Najświętszy Sakrament na znak zdrady Jezusa, pojmania Go i uwięzienia. Zaczyna się samotność Jezusa i czas niepewności, lęku oraz żalu, bo ludzkie grzechy zdradziły i zaprowadziły Go do męki. Po zakończonej liturgii obnaża się ołtarze z obrusów oraz wszelkich dekoracji.
Samotność to znak Wielkiego Piątku. Tego dnia obowiązuje post ścisły, czyli trzy posiłki, jeden do syta, wszystkie bez mięsa. Do jego przestrzegania są zobowiązani wierni do 14 do 60 roku życia, choć warto, aby i młodsi i stari podjęli ten post jako wyrzeczenie i duchowe włączenie się w mękę Jezusa. Z postu zwolnienie są chorzy, cierpiący oraz matki w stanie błogosławionym lub karmiące noworodki.
Wieli Piątek jest dniem pasji Jezusa, Jego męki, cierpienia, biczowania, cierniem ukoronowania, wyroku, drogi krzyżowej i śmierci na krzyżu. Wierni adorują Jezusa w tzw. "Ciemnicy", gdzie Jezus jest opuszczony przez wszystkich. O 15:00, w godzinę śmierci Jezusa, gromadzą się na rozpamiętywaniu Męki Jezusa przez odprawienie Drogi Krzyżowej i przeproszeniu za swe grzechy.
Wieczorem Wielkiego Piątku celebruje się Liturgię Męki Pańskiej. Rozpoczyna się ciszą. Celebrans kładzie się krzyżem, a wierni padają na kolana. Jest to modlitwa uniżenia, pokory i uznania swej winy oraz grzeszności. Następnie odczytuje się lub odśpiewuje opis Męki Pańskiej z Ewangelii według św. Jana. Centralnym momentem wieczornej liturgii jest adoracja krzyża. Uroczyście wnosi się go przez kościół. Przewodniczący liturgii odsłania poszczególne jego ramiona, ukazując krzyż wiernym i śpiewając: "Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata.", a lud odpowiada: "Pójdźmy z pokłonem". Kiedy krzyż zostanie odsłonięty w całości wszyscy zebrani podchodzą i adorują święty znak zbawienia, ocalenia od grzechów, znak naszego odkupienia, przez pocałunek lub skłon głowy. To ważny moment liturgii Kościoła, który widzi w krzyżu nie znak hańby, ale mądrości Bożej, znak miłości i poświęcenia za przyjaciół, jak nazwał swych naśladowców Pan Jezus. Tego dnia Kościół nie odprawia Mszy świętej, ale trwa w ciszy przed swoim Bogiem. Na koniec liturgii jej przewodniczący przenosi Najświętszy Sakrament do ołtarza adoracji, gdzie Jezus zdjęty z krzyża, zostaje złożony do grobu, co musiało wydarzyć się zanim zapadnie zmrok.
Milczenie przenika Wielką Sobotę. Uczniowie uciekli, rozpierzchli się ze strachu. Mordercy i nieprzyjaciele Jezusa świętują, sądząc, że w końcu pozbyli się problemu. Ich radość jest jednak bardzo krótka. Wielka Sobota to adorowanie Jezusa w grobie. Czas przygotowania na własną śmierć. Zatem ten dzień należy potraktować jako ćwiczenie dobrej śmierci, aby zgodzić się w sercu na każdy jej rodzaj, jaki Bogu spodoba się zesłać na człowieka. Wierni trwają w ciszy. Modlą się. Wpatrują się w Tego, który zasnął, podjąwszy śmierć na krzyżu, wybaczając ludziom ich przewinienia i tym samym zapraszając do miłości, która ma moc nawrócić serce najbardziej zatwardziałego grzesznika.
Kiedy ludzie modlą się, księża błogosławią pokarmy na stół wielkanocny. Jajka, wędliny, baranki, słodkości, sól, chleb, które znajdują się w koszyczkach są znakiem nowego życia, które Chrystus daje każdemu, kto w Niego wierzy i chce Go naśladować. Należy je spożyć w poranek wielkanocny przy rodzinnym stole, składając sobie życzenia.
Wieczorem, gdy zapadnie zmierzch, wierni gromadzą się w kościołach, aby celebrować najświętszą noc w dziejach świata. Liturgia eksponuje światło, słowo Boże, wodę (chrzest) i Eucharystię. Na początku, w ciszy, bez śpiewu, przed świątyniami, święci się ogień i błogosławi paschał, ozdobną święcę. Odpala się ją od poświęconego wcześniej ognia. To Jezus jest Ogniem i Światłem, który rozprasza ciemności grzechu i lęku. Zapalony paschał wnosi się do kościoła i celebrans śpiewa: "Światło Chrystusa", lud odpowiada: "Bogu niech będą dzięki!". Następnie wierni zapalają świecie od paschału. Następuje okadzenie paschału i uroczyste odśpiewanie hymnu paschalnego, tzw. „Exultetu”. Nie trzeba w tym czasie zapalać światłe w świątyni, można to uczynić dopiero na śpiew Gloria.
Wierni słuchają aż 8 czytań i Ewangelii, które opisują historię zbawienia świata i człowieka, cuda Boga i dzieła Jezusa, dzieje wiary świętej Izraela i Nowego Ludu Bożego, który idzie za Chrystusem. Przed Ewangelią następuje uroczysty śpiew "Alleluja", który oznajmia wszystkim, że Jezus żyje, że grób jest pusty! Dzwonią dzwony i grają organy. Wszyscy stoją i śpiewają, radując się zwycięstwem Jezusa nad śmiercią, piekłem, grzechem i Szatanem. Następnie wierni w postawie stojącej wysłuchują modlitwy poświęcenia wody, którą będą pokropieni na pamiątkę chrztu świętego. Na wyznanie wiary znowu zapalają świece, dając znak, że Chrystus zapalił w nich ogień wiary i On Go strzeże. Potem następuje liturgia eucharystyczna, aby wierni po wysłuchaniu Słowa Bożego, zachwyceniu się świętą obecnością Jezusa wśród ludu, pełni wiary, mogli nakarmić się Chlebem życia. Każdy kto go spożywa, będzie miał życie wieczne. Dlatego lud pragnie tego Chleba, aby mieć życie z Bogiem na ziemi i w Niebie. Wigilia Paschalna, odprawiana nocą, kończy się uroczystym rozesłaniem wiernych ze śpiewem Alleluja. Ta noc przyniosła zwycięstwo Jezusa i spełnienie Jego słów, że po trzech dniach zmartwychwstanie. To budzi radość i nadzieję, że i wierzący z Niego, doświadczą mocy zwycięstwa Chrystusa w swoim życiu. Na koniec tej liturgii może odbyć się procesja rezurekcyjna. Choć w wielu wspólnotach parafialnych odbywa się ona o poranku Niedzieli Zmartwychwstania. Ksiądz bierze Najświętszy Sakrament i wraz z ludem idzie na zewnątrz, gdy biją dzwony, aby dać świadectwo, że Jezus żyje!
Niech te trzy święte dni staną się paschą każdego człowieka. Niech przyniosą wolność serca od grzechu, pragnienie życia wiarą, budzą miłości i uczą postawy służby. Triduum Paschalne to nie wspomnienie, ale realne wydarzenie, które możemy przeżyć świadomie i z zaangażowaniem, nie w domu, ale w kościele ze wspólnotą, nie z zajączkiem, ale z Jezusem! Te trzy dni zmieni dzieje świata, niech i dziś odmienią nasze serca!
ks. Damian Okroj







