Dni Strzałkowa po raz 29.
- Hubert Graczyk

- 28 cze
- 1 minut(y) czytania
Żar lał się z nieba, ale mieszkańcy Strzałkowa i tak postawili na wspólną zabawę. Tak właśnie wyglądały XXIX Dni Strzałkowa, które po raz kolejny pokazały, że na dobrą imprezę nie potrzeba idealnej pogody.
Świętowanie zaczęto już w piątek od festiwalu muzycznego Good Wave Festival. Głównym punktem Dni Strzałkowa była jednak sobota. Otwarcia dokonał wójt Tomasz Gałan, który podsumował ostatnie miesiące w samorządzie, a także podziękował pracownikom urzędu, radnym oraz mieszkańcom za współpracę.
Tego dnia również nie zabrakło muzyki. Publiczność oklaskiwała występy Orkiestry Dętej Gminy Strzałkowo oraz młodych artystów z Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Strzałkowie. Później przyszedł czas na koncerty zespołów Velchains i Queenways, które rozgrzały publiczność przed gwiazdą wieczoru. Największe emocje wzbudził występ Wiktora Dyduły. Na zakończenie dnia uczestnicy bawili się przy muzyce DJ-a Bagrola.
Przez całe popołudnie można było odwiedzać stoiska lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich i stowarzyszeń, spróbować przysmaków z food trucków czy skosztować tradycyjnej grochówki. Na najmłodszych czekało wiele atrakcji, w tym takich, dzięki którym mogły się schłodzić. Ważnym punktem programu był również finał loterii fantowej Stowarzyszenia „Rozwinąć Skrzydła”. Dochód z jej organizacji zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Mateusza Ławniczaka z Wólki, który zmaga się z rozległą malformacją mózgowia.
To były dwa dni pełne muzyki, atrakcji i dobrej zabawy. Teraz pozostaje już tylko czekać na jubileuszowe, XXX Dni Strzałkowa.
Artykuł sponsorowany























































































































